niedziela, 9 marca 2014

Wiosenne widokówki z Lipska

Nareszcie! Pogoda dopisała, piękny mroźny poranek z miękkim ciepłym światłem. Sama radość. Wyruszyłem o 5 rano sprawdzić co tam w trzcinach nadbiebrzańskich piszczy, gęga i kwacze.
Niestety, koło Lipska nic. To na szczęście było jedyne rozczarowanie dzisiejszego poranka. Ptaki były, nawet orzeł łaskawie mi się pokazał, ale wszystko za daleko, żeby można marzyć o udanym zdjęciu.
 W tym roku może być problem z wodnym ptactwem w naszej okolicy a to dlatego, że Biebrza prawie nie wylała, więc na duże stada na przelocie chyba się nie doczekam. Pomijając ptasią "nieobecność" to był wspaniały poranek i przepiękne widoki. Tak Lipsk wyglądał kilkanaście minut po piątej rano,
a tak w pełnym słońcu przed dziesiątą
Prześlij komentarz