poniedziałek, 30 marca 2015

Mielno, wiosenny urok plaży

Bałtyk jest niedocenianym morzem. Złośliwcy nazywają je zatoką bądź jeziorem. Dyskusję zostawię specjalistom, jedno jest pewne nie brak Morzu Bałtyckiemu uroku, jest piękny. A w połowie marca opustoszałe plaże są wręcz wymarzonym miejscem na spacery i wygrzewanie twarzy we wczesnym wiosennym słońcu. Dać się wysmagać morską bryzą to sama przyjemność.


 Spokojne i opustoszałe plaże pozwalają skoncentrować się na zdjęciach.

W miłym towarzystwie przyjemnie upływał czas. Piękny i słoneczny dzień kończył się takimi widokami.
 
moja interpretacja zachodu słońca nad Bałtykiem
czerwień - światłomierz dał się oszukać :-)
trochę więcej światła i czas cofa się o parę minut

poniedziałek, 23 marca 2015

Przemek Kossakowski - "Warto było dać się zakopać w grobie"

Przemek Kossakowski, podróżnik i dziennikarz, odwiedził w niedzielę (22.03) Lipsk. Mieliśmy okazję uczestniczyć w spotkaniu i przenieść się wraz z nim w świat wierzeń, niekonwencjonalnej medycyny i w alternatywną rzeczywistość. O wszystkim tym opowiadał człowiek, który dał się dwukrotnie pogrzebać żywcem, poddawał się niebezpiecznym rytuałom paramedycznym i egzorcyzmom. Kieruje nim potrzeba zaspokojenia głodu poznania tego, o czym szepczą nasze babcie. Hasłem spotkania stały się słowa redaktora: "Życie jest piękne, gdy cię odkopią".
Podczas spotkania salę wypełniła pozytywna energia, którą przekazaliśmy sobie wzajemnie. Z niecierpliwością czekamy na więcej spotkań z inspirującymi i pozytywnie zakręconymi osobami. Przemkowi i jego współpracownikom dziękujemy za rozbudzenie w mieszkańcach Lipska głodu poznania, a TPL-owi dziękujemy za zaproszenie podróżnika. Czekamy na więcej.....

sobota, 21 marca 2015

Wizyta u Biebrzniętych to zawsze dobry pomysł.

pełzacz leśny

Nie ma to jak powitać wiosnę w doborowym towarzystwie. Połazić po bagnach, zrobić kilka udanych zdjęć a na koniec wypić dobrą herbatę z pięknie malowanego kubka. Tak właśnie witają wiosnę Biebrznięci a my z nimi.
rzekotka leśna

bielik
To be or not to be?  właściwe pytanie brzmi kim byłem?